• Lifestyle

    Un po’ di riposo

    19 Maggio, 2015

    La primavera c’era solo per poco tempo e infatti non ho fatto in tempo a godermela. Questo è l’unico momento dove posso godermi il verde dei prati, e mi ricordano i nostri prati polacchi, i più belli del mondo. All’improvviso si è fatto molto caldo, infatti il sole ci fa bruciare e forse quest’anno non avrò i miei fiori nei vasi.
    Oggi metto un paio di foto dal 1 maggio da Daniela & CO. I prati erano pieni di papaveri, abbiamo mangiato fresche verdure e abbiamo esplorato la casetta delle tartarughe. 
    Se da me è già arrivata l’estate, io mi metto subito al lavoro… e faccio entrare un po’ di azzurro…
    * * * * * * * * * * * *
    Wiosna była, przez moment, tak krótki, że nie zdążyłam się nią nacieszyć. To jedyny moment kiedy mogę nacieszyć się soczystą zielenią łąk i przypominają mi nasze polskie łąki, najpiękniejsze na świecie. W jeden moment zrobiło się bardzo gorąco i chyba w tym roku nie będę miała długo kwiatów w donicach, słońce wszystko pochłania. 
    Dzisiaj parę fotek z majówkowania u Danieli & CO, było to 2 tygodnie temu, łąki jeszcze pełne maków, świeże warzywa, narodziny żółwików. 
    Skoro u mnie już lato to zabieram się do roboty… wpuszczę do domu trochę błękitu…

  • Lascia un commento

    Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *

    One comment
    Un po’ di riposo